James Taylor

W 1997 r zdobył nagrodę Grammy . W 2000 Taylor został wprowadzony do Rock and Roll Hall

View more

Tom Odell

W 2012 roku wydał debiutancki minialbum, zatytułowany Songs from Another Love, za który otrzymał nagrodę BRITs.

View more

Gary Barlow

Kariera solową nagrywając dwa albumy: Open Road (1997) z singlem "Forever Love" oraz album Twelve Months,

View more
Włącz/wyłącz Dźwięk Opcje Emotikony Historia Małe info Kide Chat

Powered by Kide Shoutbox

7:30-- Gość_4672: 58.gif 58.gif
7:33-- Świstak: b34.gif
7:35-- Gość_6217: Grześ słuchać Ciebie wszędzie i w Polsce i za granicą...
8:26-- Gość_1942: Bajko dziękuję....calusserce
8:26-- Gość_1942: calusserce
8:42-- Gość_1942: Bajeczko dziękuję za nuty... 55.gif .....
8:42-- Gość_8477: Anna 55.gif
8:43-- Gość_1942: 2.gif 2.gif Bajeczko
8:44-- Gość_8477: b68.gif 27.gif Anna
8:45-- Gość_8477: Grzechu l3.jpg
8:45-- Gość_1942: ciastko1 27.gif Grześ..Bajko..Dorotko
8:47-- Gość_8477: Anna 56.gif
8:48-- Gość_1942: 60.gif Bajko
8:49-- Gość_1942: 89.gif
8:49-- Gość_8477: 89.gif
8:50-- Gość_1942: 1.gif
8:53-- Gość_8477: 17.gif
8:56-- Gość_8477: dzięki za audycję 55.gif
8:57-- Gość_8477: Miłego dnia wszystkim życzę 58.gif 58.gif
8:58-- Gość_1942: Miłego dnia...dużo słońca i uśmiechu dla Wszystkich 17.gif
9:19-- Gość_2228: oo... jaki mam dziś numerek...
10:11-- Świstak Za Dnia: 015.gif
10:23-- Świstak Za Dnia: b34.gif
10:31-- Świstak Za Dnia: Tak 22.gif
10:35-- Świstak Za Dnia: Manchas no rabo também ocorrem? 22.gif
11:13-- Osioł: osiolek
11:24-- Świstak za Dnia: b43.gif
15:05-- Świstak: 015.gif
15:44-- Gość_1671: dancownik
15:58-- Świstak: b34.gif
16:22-- Świstak: b31.gif
17:27-- Świstak: 015.gif
17:47-- Gość_7983: Świstaku i coś narobił ze nikt nie gra ??
17:50-- Świstak: b34.gif Nie wiem..może w Lidlu promocja jest na Śledzie i tam też w kolejce wyczekują.
18:03-- Gość_7983: 89.gif no to musisz teraz Ty odpalić radio i zagrać
18:16-- Świstak: a22 Nie umiem..

Imię:
Wiadomość:


wpisz nick i wyslij wiadomośc

Jak się bierze płytę do ręki, pierwsze co się rzuca w oczy to panowie z okładki, wystylizowani jak muzycy znanych mi zespołów southern rockowych. W sumie jest to dobry trop. Choć muzycy Strefy nie preferują mojej ulubionej odmiany tego stylu, czyli bardziej hardrockowej mutacji a'la Molly Hatchet, Blackfood czy 38 Special. Bliżej im do Lynyrd Skynyrd a nawet bardziej popowego The Eagles. Jednak gdy weźmie się historię Strefy 50 powstałej w 2009 roku, i zorientuje się, że pierwszy na czym się skupili, to ogrywanie standardów Creedence Clearwater Revival, to po prostu będziemy w domu. Muzyka, którą znajdziemy na "Nie chcemy za wiele" to nic innego niż country-rock z domieszkami bluesa, folku czy też rock'n'rolla. Dwanaście różnorodnych utworów zagranych jest z wigorem i przytupem. Kompozycje w umiejętny sposób nawiązują do klasycznych dokonań tego stylu, przesyconego westernowymi brzmieniami. Piosenki wydają się dość proste i melodyjne, ale w tym wypadku to tylko pozytywna cecha. Być może puryści wytkną muzykom, że są jakąś tam kopią i to nie najlepszą... Tylko kto dzisiaj takich uwag w ogóle słucha? W czasach gdzie wszystko zostało wymyślone liczy się interpretacja, szczerość i wiarygodność, a to wypada na korzyść zespołu. Czuć, że kapela żyje taką muzyką. Wartość tych walorów podkreśla również warsztat muzyków, który zdecydowanie przekracza muzyczną solidność. Cechą charakterystyczną Strefy, a zarazem dużym atutem jest barwa głosu wokalisty, gitarzysty, a zarazem lidera Waldemara "Dzikuna" Błaszczaka. Większość tekstów współgra z muzyką i ogólnie z wyobrażeniem z tym, co ma nieść ze sobą takie granie. Sterfa 50, ich muzyka oraz album "Nie chcemy za wiele" niesie z sobą zabawę. Jest to niezmiernie ważne przy takim graniu.